-
Nimfomanka
Data: 16.04.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... wzdłuż brzucha w kierunku piersi. Czułam, że jestem już mokra w środku, kiedy w końcu dotarł do warg sromowych i powoli zagłębił we wnętrzu. Jęknęłam głośno i zamknęłam oczy. Sygnały zwiększającego się podniecenia musiały dotrzeć do pozostałej części towarzystwa, bo po chwili wszyscy zameldowali się w komplecie w kuchni. Trzeci nie próżnował i mocno pracował językiem, kiedy przeszył mnie strzał rozkoszy. Po raz kolejny jęknęłam i mój oddech przyspieszył. – Oooch, jeszcze, nie przerywaj. – Urywanym głosem prosiłam Trzeciego. Otworzyłam oczy i ujrzałam, jak reszta panów stoi nago i robi sobie dobrze, patrząc na mnie. Błyskawicznie zaczęłam czuć radosne skurcze, które zmieniły się w jeden, ogromny, niekończący się wielki szczyt rozkoszy. Krzyknęłam przeciągle i w tym samym momencie doszłam. Orgazm trwał i trwał, a ja nie mogłam się opanować. Dopiero gdy Trzeci przerwał pieszczoty, zaczęłam wracać do rzeczywistości. Pocałował mnie delikatnie w usta, a na jego twarzy błyszczał się sok z mojej cipki. – Ale to było przyjemne – jęknęłam, patrząc na nich. Palcami pieścił moje mokre wnętrze. Powoli zsunęłam się z blatu na podłogę, któryś z nich rozłożył na podłodze koc, zabrany z salonu. Uklękłam, a moi kochankowie otoczyli mnie swoimi organami, chętnymi do zabawy. Chwyciłam dwa z nich i zaczęłam pieścić je dłońmi, a instrument Czwartego zagłębił się w moich ustach. Był długi i cienki, więc przejechałam językiem pod spodem na całej długości od główki do jąder i wróciłam ta ...
... samą drogą. – Zanieśmy ją do sypialni. – Wydał komendę. Chwycili mnie w piątkę i po chwili znalazłam się na łóżku. Wciąż rozpalona po niedawnym orgazmie czekałam, dotykając piersi i cipki, aż któryś z nich w końcu się zdecyduje mnie przelecieć. Namawiali się między sobą, szepcząc jak przekupki na bazarze i zerkając na mnie raz po raz. – Halo, może przestaniecie trajkotać jak stare baby i weźmiecie się roboty? Nie jestem eksponatem w muzeum, żeby się tu rozkładać i być oglądaną, jak Lenin po mumifikacji. Zaczęli się śmiać. – Nikt nie ma takiego ciętego języczka ja ty, Ewuniu. – Zaraz przekonasz się, co ten cięty języczek potrafi. – Zachęcałam Drugiego do ataku. No nareszcie. – Z zadowoleniem ujrzałam Czwartego, zbliżającego się do mnie. Jego penis dumnie sterczał, kiedy zaczął zagłębiać się między nogami. Dotarł do końca i poczułam, że tak daleko dawno nikt nie był i trochę zakręciło mi się w głowie. Nie miałam jednak czasu o tym myśleć, Czwarty zaczął się poruszać, a międzyczasie Drugi wcisnął mi organ w usta. Jęknęłam, wypełniona po brzegi i zaczęłam poruszać biodrami, dostosowując się do tempa Czwartego, a pozostali cierpliwie czekali na swoją kolej. Pieprzył mnie w szybkim tempie, najwyraźniej chcąc szybko skończyć, moje piersi podskakiwały w górę i w dół. Lizałam od spodu jądra Drugiego, jęcząc głośno, kiedy chwilę później Czwarty doszedł w środku i zalał mnie falą nasienia. – O kurwa. – Jęknął i zsunął się na łóżko. Drugi natychmiast zastąpił go, ...