1. Nimfomanka


    Data: 16.04.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... raz chyba…
    
    Nie, nie chcę o tym myśleć.
    
    I jeszcze te sny.
    
    Widuję się z nim od kilku miesięcy, ale tak naprawdę nawet nie wiem, jak się nazywa. Jest przystojnym, inteligentnym i opiekuńczym mężczyzną, wiem, że nie jestem mu obojętna. Gdybym teraz chciała mieć faceta, to pewnie ON byłby jedynym kandydatem.
    
    Mimo pogniecionej koszuli i wyraźnych znaków niewyspania na twarzy był cholernie męski i zadbany.
    
    – Co dalej? – zapytałam, patrząc na niego – Może chociaż powiesz mi, jak masz na imię?
    
    – Porozmawiamy, ale nie dzisiaj. Musisz odpoczywać. – Poprawił poduszkę, na której leżałam i ruszył w kierunku drzwi. Nie chciałam, żeby wychodził.
    
    – Mogę mieć do ciebie prośbę?
    
    – Oczywiście. – Zatrzymał się w pół kroku i odwrócił głowę.
    
    – Zrobisz mi dobrze? – Wypaliłam niespodziewanie po chwili jednym tchem.
    
    – Teraz?! – Otworzył szeroko oczy, nie dowierzając w to, co słyszał. – Przed chwilą obudziłaś się po kilkunastogodzinnej śpiączce.
    
    Miał taką samą minę, jak wtedy w klubie, kiedy oznajmiłam mu po dziesięciu minutach znajomości, że chcę się z nim bzykać.
    
    – Mam na ciebie ochotę, ale nie mogę się ruszyć. Po kołdrą dzieli nas tylko strój szpitalny, więc po prostu włóż tam rękę i to zrób. – Zażądałam. – Odwdzięczę się, jak tylko wyjdę, obiecuję.
    
    – A jak ktoś wejdzie w trakcie? – Wiedziałam już, że się zgodzi.
    
    – Coś wymyślimy. – Byłam już tak napalona i podniecona sytuacją, że nie mogłam pozwolić mu wycofać się. – Bez ryzyka nie ma zabawy, zrób to, proszę. ...
    ... – Ostatnie słowo wyjęczałam i zadrżałam, gdy poczułam jego dłoń na brzuchu i piersiach. Ściskał je na zmianę przez chwilę, po czym zjechał ręką między uda i dotknął cipki przez materiał sukienki szpitalnej. Chyba wyczuł, jak bardzo go pragnę, bo nachylił się niecierpliwie i zaczął powolnym ruchem masować płatki, tak jak w samochodzie, kiedy wracaliśmy z Łodzi. Podobało mi się, kiedy mnie tak pieścił, to było czułe i opiekuńcze.
    
    Westchnęłam głośno i zamknęłam oczy. Palec poruszał się we mnie w leniwym tempie, raz po raz schodząc nieco niżej i wjeżdżając do wnętrza.
    
    – O tak, nie przestawaj – szepnęłam błagalnie i ścisnęłam jego rękę.
    
    Poruszał dłonią w górę i w dół, coraz szybciej, a cipka falowała w rozkosznym uniesieniu. Kształt ręki Pierwszego był doskonale widoczny spod kołdry i gdyby ktoś wtedy wszedł do pokoju, natychmiast zorientowałby się, co się tutaj dzieje. Oddychałam ciężko i dopingowałam go do większego wysiłku. W międzyczasie zerknęłam na jego krocze, widok powiększającej się wypukłości w spodniach jeszcze bardziej mnie podniecił.
    
    – Jeszcze trochę, jeszcze! Kochanie! – Jęknęłam głośno i wyrzuciłam biodra do przodu. Pierwszy przyspieszył, a ja zaczęłam dygotać i poczułam, że dochodzę. Kiedy osiągnęłam szczyt, zamknęłam oczy, chciałam jęknąć, ale potężna dłoń zasłoniła mi usta. Orgazm trwał i trwał, a ja powoli wróciłam do rzeczywistości. Podniosłam powieki, Pierwszy rozmazał sok z cipki po moim brzuchu i piersiach, a po chwili wyjął błyszczącą dłoń spod ...
«12...242526...40»