1. Nimfomanka


    Data: 16.04.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... biustonosz spod sukienki i kiedy chowałam go do torebki, usłyszałam trzy ciche uderzenia, a po chwili kolejne nieco mocniejsze jedno stuknięcie.
    
    Otworzyłam. Pierwszy wtargnął do środka. Natychmiast przekręcił w drzwiach zamek, odwrócił się i popchnął mnie na ścianę.
    
    – Szedłeś przez cały pub z takim namiotem? – zaśmiałam się. Pod dżinsami było widać imponującą erekcję.
    
    – Zamknij się i podciągnij tę kieckę – rozkazał, również się uśmiechając.
    
    Wpił się we mnie ustami, a jego silne dłonie wędrowały po mnie, coraz niżej i niżej. Fale podniecenia, jak tsunami, przetaczały się po moim ciele. Ścisnął przez sukienkę piersi, jęknęłam i ugryzłam go w wargę. Wreszcie ręce Pierwszego dotarły do pupy i poczułam, jak kiecka podjeżdża do góry. Nerwowo siłowałam się z rozporkiem i po walce z guzikiem uwolniłam kutasa na zewnątrz. Poczułam, jak jego palec toruje sobie drogę do wnętrza, byłam gotowa w zasadzie po kilkunastu sekundach, więc nie musiał niczego sprawdzać. Szybko oddychając, poruszałam ręką w górę i dół wzdłuż jego penisa, kiedy podniósł mnie, spojrzał mi w oczy i opierając moje plecy o ścianę, po prostu nabił na siebie. Zachłysnęłam się powietrzem i zagryzłam wargi, a rozkosz rozlała się po całym ciele. Po każdym coraz mocniejszym wbiciu z trudem byłam w stanie powstrzymać się od jęku, a musisz wiedzieć, że nie mogłam zbyt głośno uzewnętrzniać doznań, ściany były cienkie, a obok oblegana męska toaleta. Bycie porno–atrakcją lokalu? Nie, to nie dla mnie.
    
    Oplotłam ...
    ... nogami plecy Pierwszego, czułam się jak na rollercoasterze, opadając i podskakując w rytm jego mocnych ruchów biodrami. Objęłam go za szyję, wbiłam paznokcie w plecy i pisnęłam. Przyspieszył tempo, nabijając mnie na swój pal raz po raz, a moje piersi podskakiwały coraz szybciej i szybciej. Rozwijający się w okolicach kręgosłupa orgazm ogarnął jak pożar całe podbrzusze tak gwałtownie, że kilka sekund później zaczęłam bezgłośnie szczytować z otwartymi ustami i zamkniętymi oczami. Kolejne kilkanaście popchnięć wystarczyło, bym poczuła zalewającą mnie wewnątrz falę spermy. Oboje oddychaliśmy ciężko, a jego kutas poruszał się we mnie powoli, po czym wysunął się na zewnątrz.
    
    Nie miałam czym się wytrzeć, więc pozwoliłam temu, co we mnie zostawił po prostu spływać po wnętrzu ud. Opuściłam sukienkę, wyjęłam z torebki długopis i kartkę papieru, na której napisałam swój numer telefonu.
    
    – Jeśli będziesz miał ochotę na powtórkę, wiesz co zrobić.
    
    Włożyłam mu kartkę w kieszeń koszuli i kręcąc pupą, wyszłam z ubikacji.
    
    Wychodząc z klubu, zdecydowałam, że przejdę się na piechotę do domu. To tylko pięć minut szybkim krokiem. Nasienie Pierwszego w dalszym ciągu wypływało ze mnie, zamarzając na pończochach, kiedy raźnym krokiem maszerowałam w mroźnym, nocnym krajobrazie stolicy.
    
    Telefon zadzwonił po dwóch minutach.
    
    – Chcę dalszego ciągu – usłyszałam jego głos. Przez telefon brzmiał jak Arnold Schwarzenegger z Terminatora. Ostatkiem sił powstrzymałam się, żeby nie parsknąć w ...
«12...567...40»