-
Mundial
Data: 25.01.2020, Autor: MrHyde, Źródło: Lol24
... Przecież chciałaś – zapytał Diego, tym razem po rosyjsku, szczerze zdziwiony. Płacz dziewczyny wystraszył go nie na żarty, otworzył oczy. - Skąd to wziąłeś, że chciałam? – odpowiedziała Gulnara, szlochając, także po rosyjsku. I momentalnie zrozumiała swoją największą tego dnia pomyłkę. Że dała się przelecieć zwykłemu Rosjaninowi, a nie seksownemu cudzoziemcowi zza oceanu, który być może mógłby ją pojąć za żonę i wywieźć z tego schizofrenicznego kraju, gdzie białe jest czarne, a czarne białe i nigdy na odwrót. Wybuchła panicznym śmiechem. - Powiedziałaś cancer, czyli rak. No to cię poszczypałem – wyjaśnił Diego prostolinijnie, z dziecięcą naiwnością. - Byłaś świetna. – Tymczasem obudził się Gonzalo. – Musimy to powtórzyć. - Ubieraj się i wynoś. – Gulnara ze wstydu zamknęła powieki. Chciałaby przestać istnieć. Zniknąć. Do Diego dodała: - Skasuj te zdjęcia i wszystko, co nagrałeś. Skasuj. Rozumiesz? Kazała mu wyczyścić pamięć komórki, ale bez przekonania. Wiedziała, że nikt nie posłucha jej prośby. - Jak masz na imię? – spytał Gonzalo, zapinając spodnie. - Gulnara. Dla znajomych Gulia – odpowiedziała zgodnie z prawdą, nie otwierając oczu. - Ja jestem Garik, a Diego Jewgen. - Dla przyjaciół Żenia – Diego uścisnął prawą dłoń Chinki leżącej na wznak z wciąż zamkniętymi oczami. - Idźcie już. Nie patrzcie się na mnie. - Poka, Gulia. Do zobaczenia. - Poka, chłopaki. „Kobieta zwróciła się o pomoc do policji. Opowiedziała, że poznała dwóch mężczyzn podczas spaceru po Moskwie, następnie udała się z nimi do hotelu i odbyła stosunek seksualny. Nie spodobało jej się, że jeden z mężczyzn nagrywał wszystko na wideo. Policja odnalazła »Argentyńczyków«. Jednym z nich okazał się mężczyzna urodzony w Piatigorsku w południowej Rosji mający »ormiańskie korzenie«. Według jego słów z powodu bariery językowej nie zrozumiał prośby Chinki o osunięcie nagrania”, informuje portal Rambler.